ING INVESTMENT MANAGEMENT

Archiwum

2010-08-03

Pozytywne dane makro siłą napędową dla dalszych wzrostów rynków akcji.

W zeszłym tygodniu można było zauważyć spowolnienie tempa wzrostów na warszawskim parkiecie. Najlepiej zaprezentował się indeks średnich spółek mWIG40 (wzrost o 0,59%). Najgorszy wynik odnotował indeks małych spółek mWIG40 (wzrost o jedyne 0,26%).

Spośród poszczególnych sektorów najkorzystniej w okresie tygodniowym zaprezentowali się deweloperzy, a w miesięcznym spółki z branży chemicznej.

Istotnym wydarzeniem ubiegłego tygodnia było ogłoszenie przez premiera zarysów planu zmniejszenia deficytu finansów publicznych. Zgodnie z nim od 2011 roku podwyższeniu ma ulec stawka podstawowa VAT z 22% do 23%. Rząd nie wyklucza także dalszego jej podnoszenia w kolejnych latach. Nie zostały przedstawione ostateczne propozycje dotyczące zmiany wysokości stawek preferencyjnych obowiązujących między innymi na takie dobra jak żywność i leki. Przewidywane zmiany mają przynieść niecałe 6 miliardów złotych oszczędności, co przy „dziurze budżetowej” przekraczającej 50 miliardów złotych wydaje się być jedynie kroplą w morzu potrzeb. Co prawda zmiana ta powinna mieć znacznie mniejszy wpływ na spadek konsumpcji w kraju niż na przykład rozważane także podniesienie wysokości składki rentowej lub stawek podatku PIT, jednakże wpływ taki może jednak wystąpić. Ponadto z uwagi na zwiększoną presję inflacyjną, Rada Polityki Pieniężnej być może wcześniej rozważy wprowadzenie pierwszej podwyżki stóp procentowych.

Planowane zmiany w systemie fiskalnym nie miały jednak istotnego znaczenia dla rynku akcji w zeszłym tygodniu. Wydaje się, że większy wpływ mogły mieć dane makro napływające do nas zza oceanu oraz z Niemiec. U naszych zachodnich sąsiadów inflacja mierzona wskaźnikiem CPI wzrosła mniej niż oczekiwania analityków. Pozytywną informacją jest także spadająca stopa bezrobocia. W USA natomiast słabsza niż się spodziewano dynamika wzrostu PKB została zrekompensowana opublikowanym wskaźnikiem PMI oraz indeksem nastrojów Uniwersytetu Michigan, znacznie przewyższającymi oczekiwania rynkowe.

Nadchodzące pozytywne dane ze strefy euro (w Niemczech wcześniej jeszcze znaczny wzrost zamówień w przemyśle) oraz korzystne dane dotyczące produkcji przemysłowej podane przez GUS za czerwiec mogą stanowić potencjał dla dalszych wzrostów na rynkach akcji.

Podsumowując, wydaje się, iż dalsze wzrosty cen akcji mogą mieć wreszcie oparcie nie tylko w niskiej bazie przychodowej zeszłych okresów, lecz przede wszystkim w dynamicznym wzroście konsumpcji i spowodowanym nim wzroście przychodów firm.

Oliwer Prandecki
Analityk Akcji
ING Investment Management (Polska) S.A.

Share |

WWW.INGIM.COM