Archiwum
Uspokojenie nastrojów daje szansę na odbicie kursów.
Miniony tydzień przyniósł nieznaczne wzrosty polskich indeksów akcji. Generalnie już od ponad miesiąca zmienność cen na warszawskiej giełdzie jest niewielka. Można domniemywać, że to m.in. wpływ wakacyjnych upałów. W skali tygodnia, jak też miesiąca, najlepiej zachowały się sektory defensywne: spółki telekomunikacyjne, informatyczne oraz sektora spożywczego. W regionie do łask wróciły niemiłosiernie przecenione walory greckie. |
Dane makroekonomiczne były mieszane, nie dawały jednak inwestorom bezpośrednio powodów do sprzedaży akcji. Inna sprawa, to fakt, iż rynki były na tyle wyprzedane a sentyment na tyle negatywny, że już nawet niekorzystne informacje z gospodarki odbierane były jako okazja do małych zakupów na rynku. |
Na rynku amerykańskim słaby odczyt zanotował wskaźnik koniunktury w usługach, dalsze spadki notuje również wyprzedzający, tygodniowy wskaźnik koniunktury. Dane z rynku pracy na pozór poprawiły się, jednak pamiętać należy o tym, że poprawa ta wynika z faktu opuszczania rynku pracy przez zniechęconych poszukiwaniem pracy. Z kolei sprzedaż detaliczna była prawdopodobnie lepsza od oczekiwań dzięki przesunięciu się świąt, zaś to, co konsumenci myślą o wydawaniu pieniędzy lepiej pokazują dane o kredycie konsumenckim, który maleje nieustannie od końca 2008 roku. Jak widać wciąż występuje tendencja do spłaty długów konsumenckich i ograniczania wydatków. |
Na rynku chińskim z sukcesem zakończyła się gigantyczna emisja Chińskiego Banku Rolniczego. Rynki azjatyckie zyskały od momentu zakończenia tej emisji. Zauważmy jednak, że w kolejce po kapitał ustawiło się już kolejnych kilka banków chińskich, których łączny apetyt sięga 30 miliardów dolarów. |
Na rynku krajowym uwaga inwestorów zapewne skupi się na zbliżających się publikacjach wyników za drugi kwartał. Być może będzie to pozytywny impuls dla rynku akcji. Generalnie publikowane dane ekonomiczne, o ile ostatnie trendy się utrzymają, mogą zmienić nastawienie inwestorów co do dalszych perspektyw ożywienia gospodarczego. |
|
Robert Brzoza |
