ING INVESTMENT MANAGEMENT

Archiwum

2010-07-26

Jest dobrze, a nawet coraz lepiej.

Ubiegły tydzień należał do udanych. Polskie indeksy kontynuowały dobrą passę - pierwsze dwa dni przyniosły odreagowanie i niewielką korektę a ostatnie dwa dni tygodnia to już naprawdę solidne wzrosty. Warto w tym miejscu podsumować najważniejsze dokonania. Od końca bessy w lutym 2009 minęło ponad 17 miesięcy. W tym czasie indeks WIG wzrósł o 99%. Od końca poprzedniej hossy minęły ponad 3 lata, a WIG pozostaje prawie 40% poniżej ówczesnych maksimów. Ostatnia korekta trwała od 14 kwietnia nieco ponad miesiąc i spowodowała spadek głównego indeksu warszawskiej giełdy o 11%. Potwierdza to tezę, że rynek jest silny i obecnie zdarzają się częstsze, krótsze i płytsze korekty niż w poprzednich cyklach giełdowych.

Nadchodzi okres publikacji wyników finansowych spółek za drugi kwartał. Wydaje się, że będą to ostatnie wyniki, gdzie wzrosty zysków są powodowane głównie niską baza kosztową. Począwszy od trzeciego kwartału powinniśmy zaobserwować wzrost konsumpcji i przychodów firm. Jest to warunek dalszego dynamicznego wzrostu zysków i kursów giełdowych. Napływające dane makroekonomiczne potwierdzają realność takiego scenariusza.

Produkcja przemysłowa wzrosła w czerwcu o 14,5% rok do roku (wyrównana sezonowo ok. 12%) a sprzedaż detaliczna o 6,4% (wcześniej +4,3%). Nowe zamówienia w przemyśle w Niemczech wzrosły o 25% co pozytywnie wpływa na polski eksport – nie ma danych czerwcowych, ale w maju eksport liczony w Euro wzrósł o 24,3% do ok. 9 miliardów Euro. Wskaźnik bezrobocia po ustabilizowaniu się zaczął powoli się obniżać (11,6% z 11,9% w maju). Wynagrodzenia nie wrosły tak dynamicznie jak wcześniej (3,5% rok do roku a miesiąc wcześniej było to 4,8%), ale prawdopodobnie jest to efekt statystyczny i powinniśmy zaobserwować wkrótce przyspieszenie dynamiki, a wskaźnik wydajności pracy skoczył o 13%. W pierwszym kwartale 2010 roku spadły inwestycje ze względu na zimę i powinny zacząć odbijać już w drugim kwartale. Wzrost gospodarczy przyspiesza: w pierwszym kwartale +3,3%, prognozy na drugi są podobne, a począwszy od trzeciego powinniśmy zobaczyć już wyraźne przyspieszenie co potwierdzają wcześniej opisane dane. To wszystko odbywa się w warunkach niskiej inflacji – ceny producentów wzrosły w ciągu roku o 1,9%.

Podsumowując, sytuacja na polskiej giełdzie jest dobra, wyceny rozsądne przy niskich i rosnących zyskach.. Choć istnieje wciąż ryzyko negatywnych informacji – zwłaszcza ze strony krajów rozwiniętych - to wydaje się, że można liczyć na wzrosty w tym roku oraz ich kontynuację w latach następnych.

Michał Kopiczyński
Dyrektor Zespołu Zarządzania Instrumentami Udziałowymi
ING Investment Management (Polska) S.A.


WWW.INGIM.COM